Nikt nigdy nie zmartwychwstał prawaki nawet Jezus. Jedyne życie po śmierci jakie mamy to życie naszych genów w naszych dzieciach. To tak mało a zarazem tak dużo. Powinnyśmy się cieszyć bo teoretycznie możemy żyć wiecznie o ile się nie wykończymy kiedyś w atomowym holokauście. Albo nie będziemy w stanie się obronić przed meteorytem jak głupie dinozaury.
W szpitalach nie ma kablówki, ale "monetówka".
I to jeszcze żeby tv naziemna co z anteny no można powiedzieć za free idzie ...Syf kiła i mogiła a na dodatek malaria ...
Janusz Kowalski w PO.