Jest jedna taka miejscowość całkiem niedaleko Wadowic.Niech się zapytają tych z Poronina jak sobie dali radę po zamknięciu muzeum Lenina.Albo jak sobie poradzili ci w Jabłonkach po zamknięciu muzeum Świerczewskiego.
nie rozumiesz - to jest sukces, bo tym desperackim filmem, pan fogiel zapewnił sobie lukratywne i bezpieczne stanowisko na wypadek zmiany opcji rządzącej
Nie tylko o wygraną w piłkę, ale też w totka zamiast chodzić do roboty, czy o zdrowie zamiast chodzić do lekarza. Małej wiary są ci polscy katolicy.