Mięso można zjeść raz na tydzień. Bo tak jedni nasi przodkowie przez tysiące lat. Ale dziś mięso często jest codziennością bo jest po prostu tańsze niż wżywa. W sklepach patrzę ze parówki bym kupił nażął się tym jak św***a i tak codziennie. Parówki trochę chleba i sztuczne margaryny z tłuszczami trans. Ale potem co? Zawał przed 50, rak, miażdżyce bajpasy, udary i inne schorzenia. Zjedźcie sobie prawaki lepiej raz w tygodniu zdrowej wołowiny niż mięsa ze świni. Która zeżre wszystko co jej do koryta wrzucą a potem wy zjadacie tą św***e. I jeszcze tego żarcia świni bronicie jak JP2 obronce pedofi
Była sobie kiedyś laska, typowa, jakich wiele. Miała męża. Niestety, co często się zdarza, miała też na boku kochanka. Będę uważał, mówił, będę uważał... o, taki uj! Wpadka. Jak to teraz mężowi wyjaśnić?!?! Wpadli na genialny pomysł - Józek, ty się nie wqrwiaj tylko słuchaj, przyleciał Duch i jak przyleciał tak mnie przeleciał i poleciał i o... zobacz z jakim brzuchem mnie zostawił! Uwierzylibyście dziś w takie tłumaczenia i "cuda"? A 1,8 mld chrześcijan wierzy.
Chętnie zobaczyłbym zadawanie ran różańcem... Rany cięte, szarpane, czy może tłuczone?