Staruchy i suchoklatesy nie zbierają po swoich psach. Jedni to już się nie podniosą, a druga grupa społeczna to "elita", więc oni nie muszą. Co do psów to jedna z niewielu rzeczy jaka dobrze się człowiekowi udała.
Jedziesz z żoną i każe ci się zatrzymać przy tej Pani i zapytać o drogę. A ona zna cię z imienia i dodaje "widzę, ż wypłaty nie było, bo dziś zamiast ze mną to jakąś starą tańszą lampucere znalazłeś".
anka myslałem, ze nie ma głupszych od janusza kowaskiego z pisu ale jak widać po tobie, że jednak się myliłem.