Po pierwsze: konie są bezpaństwowcami, więc nakładanie im pachołka jest zbędnym i nieuzasadnionym trudem; po drugie władze miejskie chyba przesadzają z wysokością wydatków na usuwanie kołpaków.
180cm też nie musisz mieć, w ogóle nie musisz być przystojny, ani nawet się o nią troszczyć, możesz ją traktować byle jak, tylko czasem kup jakiś ciuch, czy daj na kosmetyczkę i jest ok...
Przypomina mi się Kent Paul z GTA Vice City "owszem mój klient wygląda na bandytę, ale nie znaczy, że nim jest. Wysoko sąd wygląda na id**tę, a to nie znaczy, że nim jest."
Najlepiej przykleić się do takiego delikwenta z lewej i prawej, żeby de**l bagażnikiem musiał wsiąść.