Nie rozumiem, skoro święto jest kościelne to co ma na celu obchodzenie go w sposób świecki? Jestem negatywnie nastawiony do czarnej zarazy ale dla mnie opłatek i kolędy to jeden z podstawowych składników świąt bożego narodzenia, całej tej tradycji a ja pomimo negatywnego nastawienia do religii szanuję tradycję. Podejście jak za komuny, fajnie przedstawione w Rozmowach kontrolowanych kiedy czerwoni przy wigilii podzielili się jajkiem i śpiewali jakieś ruskie piosenki. Nie pasuje mi to nie obchodzę, tak jak nie obchodzę święta dziękczynienia, świąt prawosławnych, ramadanu czy innych rzeczy.
Nie rozumiem, skoro święto jest kościelne to co ma na celu obchodzenie go w sposób świecki? Jestem negatywnie nastawiony do czarnej zarazy ale dla mnie opłatek i kolędy to jeden z podstawowych składników świąt bożego narodzenia, całej tej tradycji a ja pomimo negatywnego nastawienia do religii szanuję tradycję. Podejście jak za komuny, fajnie przedstawione w Rozmowach kontrolowanych kiedy czerwoni przy wigilii podzielili się jajkiem i śpiewali jakieś ruskie piosenki. Nie pasuje mi to nie obchodzę, tak jak nie obchodzę święta dziękczynienia, świąt prawosławnych, ramadanu czy innych rzeczy.