NIE! Czekam na kwotę wolną od podatku w wysokości 60k, czekam na podniesienie II progu podatkowego, czekam na paliwo po 5,19 zylaków, czekam na ustawę o związkach partnerskich, czekam na akademiki po 1 zł i... jeszcze sporo tego. A ten ziomuś z plakatu jest na bardzo, ale to bardzo dalekim końcu!
To, co oburza w dosłownych wypowiedziach rabina o gojach, jest w pozareligijnym świecie normą systemową. Już na uczelniach uczy się human capital theory: człowiek = kapitał, praca = zasób, wartość = produktywność. Stąd język: human resources, koszt pracowniczy, optymalizacja zatrudnienia. To jest tzw organizational dehumanization – ludzie redukowani do funkcji i narzędzi. Różnica jest tylko w języku:rabin mówi brutalnie, korporacja mówi excelemm. Sens jest ten sam.
Ja bym raczej napisał żydzi patrzący na innych ludzi... :D