Lata mnie to, kupuję tam gdzie taniej i nie ulegam tej histerii. Na zachodzie już dawno przestali się tym przejmować i robią biznes z ruskimi bez skrępowania. Rynek gdzie jest ponad 140mln konsumentów, nie zniknie z mapy świata, a ten co tam będzie jak wojna się skończy, zrobi interes życia.
C**aWHuj