No moja żona powiedziała wprost, że w obecnej sytuacji ekonomiczno prawnej nie odważy się na żadną ciążę. Obecnie materialnie powodzi nam się dobrze - ale w tak niestabilnych czasach wiele nie brakuje aby sytuacja obróciła się o 180 stopni. Szalejącą inflacja, lockdowny, drożyzna, brak ogólnego poczucia bezpieczeństwa. Do tego bardzo ograniczony dostęp do opieki zdrowotnej, bo covid. A zaostrzenie prawa aborcyjnego tylko to przypieczętowało. Bo w razie problemów i komplikacji nasza córka zostanie półsierotą, bo żonie w szpitalu nie pomogą. To zdecydowanie nie jest kraj do rodzenia dzieci. Ani
Śmiało niszczcie a sami szybciutko zostaniecie sprzedani jako tania zachodnia siła robocza, a potem ciapak łaskawie ogoli ci szyję ze zbędnej pustej głowy. Jakby nie KK nigdy język, kultura, obyczaje. Zaboru zrobiłby swoje. Twoje myślenie jest takie ...użądliła mnie pszczoła, zatem wybiję wszystkie pszczoły... i po kilku latach zdechnę z głodu.
Szkoda, że śmierdzący KODOMICI z gorszego sortu nie protestowali jak polanski bestialsko gwalcil dziewczynki