Polskie prawo to bolszewickie prawo. Musisz dziedziczyć długi po nieznanych rodzicach, czy dziadkach. Dziecko musi płacić alimenty na nieznanego rodzica lub dziadka.
A ktoś zna jakieś szkoły lewackie? Nie? A ile jest tych prawackich, czy prawacko-katolskich? Ciekawe po co? Czyżby, żeby dokształcać tych wymagających specjalnej troski, sprawnych umysłowo inaczej? Gdzie uczą się z książek pokroju HiT`u? Tam Ziemia nadal jest płaska, a zbrodni katyńskiej uczą z przedwojennych opracowań.
Polskie prawo to bolszewickie prawo. Musisz dziedziczyć długi po nieznanych rodzicach, czy dziadkach. Dziecko musi płacić alimenty na nieznanego rodzica lub dziadka.