W książkach nie można sobie zainstalować aplikacji sztucznej inteligencji. Gdybym miał w książkach szukać co gdzie kiedy i jak uprawiać w obrodzie. To bym potrzebował tysiące książek za 100 tyś zł. I jeszcze musiałbym mieć kupę czasu aby szukać właściwej książki i kupę miejsca na nie w altanie. A tak mam tylko jedną aplikacje ze sztuczną inteligencją. I to tylko jeden temat ogrodnictwa a aplikacja ze sztuczną inteligencją zna też inne tematy.
Jak byłem z kumplem w pływalni, zapytał podczas przebierania dlaczego noszę ten czerwony stanik: Odparłem "Z przymusu, bo żona znalazła go w samochodzie w schowku podręcznym..."
★
Najlepiej oceniony komentarz
[Usunięty użytkownik]
A śmichom i chichom nie było końca, bo te "obrazki" przecież takie "zabawne" są [sarkazm] - ktoś tu robi dokładnie to, co stało się ze stadniną w Janowie Podlaskim. Loża Szyderców - dobry żart [też sarkazm].
Kto jest "poprawy"? saviola1 pewnie nie!