Podobne posty
Komentarze
2
G
Grzeeja
🏹
Łowca
8 miesięcy temu
Piękne czasy. Wychodząc na miasto nigdy nie wiedziałeś z czym tak na dobrą sprawę wrócisz :) Codzienna loteria :) Czasami mogła się zrespić pralka, czasami tv, innym razem kawałek mięsa :D
0
Zglos komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
P
0
Zglos komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
K
Kreuzritter
🏹
Łowca
8 miesięcy temu
Mój przyżeniony wujek był kontrolerem, który sprawdzał czy tylko "godnym" telewizory sprzedawano. I z nieznanych powodów w kilka lat rozpił się na ament! xD
0
Zglos komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
S
sla666yer
🏹
Łowca
8 miesięcy temu
Dwie a nie dwa Franie i trzecią a nie trzeci. Poza tym w PRL nie było takich promocji, promocja była jak się udało cokolwiek kupić.
0
Zglos komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane