Niby obciach. Jednak pytanie kto zapłacił za zrobienie placu zabaw. Kto zapłaci za naprawę jak się sprzęt popsuje. A co jak zalęgną się tam bachory z blaszkami i pętami? Skoro to jest własność prywatna, a nie publiczna to chyba można ustalać swoje zasady? Jak Dzesika zaprosi Karynke to mogą się razem bawić. Jednak Karynka sama nie może wejść.
Oni to mają w DNA. Ich założyciel, Karol "Wielki" kazał wymordować germańskich wodzów w ramach pojednawczej uczty. Do tego kazał ściąć Irminsul. Niech go szatani oplują obficie.
Co ci poradzę , taki się urodziłeś . Rady nie ma.