I co poradzisz? Jak ktoś zawsze wie lepiej, bo jest prawak, to nikt mu tutaj w obcych językach nie będzie mówił, że jest inaczej, niż on wie. I może zaufać tylko temu, co te brednie potwierdzi. Najlepiej jakiś przedstawiciel najbardziej bandyckiej organizacji w historii ludzkości, drag queen, czyli facetów przebierających się w czarne s**ienki.
Słyszałeś takie trudne słowo - tradycja? To kontynuacja nazw przedwojennych, polskich, geniuszu. Smutno mi, że wolisz nazwę typu "katiusza".