Zawsze komuś musi coś przeszkadzać, albo sam jest ciamajdą, która zawsze robi sobie krzywdę przy jakiejkolwiek czynności i musi później zakazywać innym to robić, bo on sobie nie radzi z czymś, a później są takie absurdy jak praca na wysokości, która zaczyna się od 1 metra, wymagane są wtedy zabezpieczenia tj. np. uprząż, tylko linka asekuracyjna ma zwykle 2m długości, więc w razie czego i tak wylądujesz ryjem na ziemi...
Ławka rezerwowych :D