Ja rozumiem nawet postawę PiSdzielstwa. Jak się jest skrajnym nieudacznikiem nie mającym pojęcia o niczym, to trzeba dorwać się do władzy i tam kraść, bo inaczej to się zdechnie z głodu. Ale nie rozumiem, jak można popierać złodziei, kłamców i oszustów? A jeszcze, jak słyszę o patriotyzmie, to uważam, że hitlerowscy byli o niebo lepsi, przynajmniej bardziej uczciwi.
1) Jeśli facet jest trzeźwy a babka pijana to spieprzać.
2) Jak oboje są pijani to są na równych prawach, on też może rano stwierdzić, że wcale nie chciał i został zgwałcony, ale oczywiście prawo jest RÓWNE, prawda?
A to nie tak, ze to po prostu fanatycy sa zli? Nie ważne z której strony.