★
Najlepiej oceniony komentarz
[Usunięty użytkownik]
Polakom, katolikom wydaje się, że są jedyną prawdziwą katolicką nacją. Nie mają porównania, jeżdżąc tylko na odpust do powiatu. Na zachodzie też są ludzie wierzący, też są katolicy. Ale jacyś inni. Nie narzucają swojej wiary innym na siłę. Nie leżą krzyżem na ulicach, nie biegają z krzyżami na piersiach po PE. Nie zaglądają innym do łóżka. Nie żądają, aby krzyże wisiały na wszystkich ścianach każdego budynku.
Ależ teza z trollowej dpy wyjęta. Większość przebojów muzyki rozrywkowej jest o cierpieniu. Najczęściej po rozstaniu. Romantyzm to uczucia. Miłość, tęsknota, cierpienie. Na całym świecie. Tylko trolki wiochy wychowane na świerszczykach antyteizmu mają tak zamknięty umysł i edukację jakości pionierów z kołchozu.
Do bycia singlem trzeba dojrzeć. I już nigdy nie będziesz chciał być w związku. Bycie singlem nie oznacza samotności, wprost przeciwnie, życie towarzyskie jest dużo ciekawsze niż facetów w związkach. Poza tym nikt nie truje d**y a byle gó**o :)
Polakom, katolikom wydaje się, że są jedyną prawdziwą katolicką nacją. Nie mają porównania, jeżdżąc tylko na odpust do powiatu. Na zachodzie też są ludzie wierzący, też są katolicy. Ale jacyś inni. Nie narzucają swojej wiary innym na siłę. Nie leżą krzyżem na ulicach, nie biegają z krzyżami na piersiach po PE. Nie zaglądają innym do łóżka. Nie żądają, aby krzyże wisiały na wszystkich ścianach każdego budynku.