Bunt dziecka, jest wprost proporcjonalny do de**lizmu rodziców. Dziecko (dorośli też) się buntuje, bo nie rozumie. Rodzicie nie potrafią dziecku wytłumaczyć, bo nie rozumieją, że są de**lami.
★
Najlepiej oceniony komentarz
[Usunięty użytkownik]
kolejny wykolejony ateista id***a, zazdrość przez ciebie przemawia, ty musisz żebrać na dworcu a ja zaniosę księdzu kasiałkę do koszyczka i to boli , oj boli.
Tak to jest jak polityk z trzeciego garnituru partii, który uczy się już 7 rok i nic, próbuje startować do starego wyjadacza który zęby zjadł na brukselskich salonach. Pierwsza runda i od razu deski. W kolejnych rundach będzie podobnie, a na koniec tego nierównego pojedynku będzie prokurator.
Bunt dziecka, jest wprost proporcjonalny do de**lizmu rodziców. Dziecko (dorośli też) się buntuje, bo nie rozumie. Rodzicie nie potrafią dziecku wytłumaczyć, bo nie rozumieją, że są de**lami.