A wiesz że większość ma to w du**e na którym miejscu jest jakiś zespolik grający w piłeczkę? W zasadzie mogą w ogóle nie istnieć, nie ważne czy jakaś legia czy inni
Kazio wyjaśnił co się stało - pomieszał leki z alkoholem. Potem stwierdził, że z*ebał po całości i kończy z koncertowaniem zaraz po wygaśnięciu kontraktów.
Randka w ciemno czyli jak ktoś nie zrozumiał sarkazmu puściła się z murzenem a później jak kolega napisał szuka frajera by był tatusiem dla małego bambuska.
Człowieczkiem? Wódki raczej się nie podaje w filiżankach.