Kiedyś w wojsku było coś takiego jak POPP, czyli punkt obserwacji przestrzeni powietrznej i na tym właśnie polegał, na wzrokowej obserwacji. Najwidoczniej teraz nawet tego nie ma. Radar nie jest wstanie wykryć nisko lecących obiektów, satelity niestety nie mamy.
Niestety, nie jest to dość sprawiedliwe wobec wszystkich szkód jakich jest przyczyną. Ta pani powinna się pokajać w głównym wydaniu wiadomości, zarówno TVPis jak i TVN, a po przegranych wyborach proponuje program cela+
★
Najlepiej oceniony komentarz
[Usunięty użytkownik]
Mistrzowie kierownicy, coś mi się widzi, że jeszcze nie macie prawa jazdy.
Zdarzenie drogowe w trudnej sytuacji: zmiana roweru, peleton kolarzy, sznur aut technicznych, pośpiech i stres.
Wasze krytyczne głosy sa wieśniackie.
Polak dwóch rzeczy nie ukradnie, gorącego żelaza i świeżego gó**a.