A to jakaś nowa siła polityczna się pojawiła, niezależna od magdalenkowego układu? Bo tylko wówczas wspomniany scenariusz ma szansę powodzenia, tyle że na pasku przewinie się wiele innych imion, z Donaldem T. na czele...
Chyba autor nie potrafi czytać. Nie za kradzież trzech piw a za kradzież rozbójniczą. To zupełnie inne przestępstwo bardziej zbliżone do rozboju niż do kradzieży. Kradzież to tylko zabór mienia. A kradzież rozbójnicza to dodatkowo agresja i przemoc wobec osoby, która chce złodziejowi odebrać skradzione mienie.
Dawno byśmy odeszli od węgla gdyby nie górnicy