Grecy na takich jak Kaczyński mówią ,,malakismenos".Słowo Malaka-można tłumaczyć w dwójnasób miękki,rzadki jak gó**o lub onanista,koniobijca.Możesz być pe**łem,trawestynem,ale walić kania niczym Kaczyński-to jest najgorszy sort faceta,jeśli można tak tego"malakę "nazwać.Ciekawi mnie czy kiedykolwiek zasmakował-"MUNI"?Czy całe życie rękodzieło?
Rozumiem, że rodzina zastępcza pozwala jej się spotykać ze znajomymi?;)