psiarnia zapomina, że ich właściciel niedługo się zmieni...ciekawe jak wówczas będą szczekać ? zaś na starość - gdy za prześladowania i łamanie prawa poobcina się im emeryturki - przewiduję głoooośne wycie rozpaczy... cóż, lepiej by to przemyśleli dzisiaj
co złego w zabezpieczeniu ? myślę że nie tak łatwo unieść na pół metra w góre, więc nie każdemu by się chciało a i jechać też się potem nie da. wiec zabezpieczenie lepsze takie niż żadne.
Czy kogos jeszcze zastanawia perfekcyjna wiedza Jarka na temat diableskiego sprzetu?