To była wina źle zaprojektowanej konstrukcji podtrzymującej. To nie miało prawa się wydarzyć. Nawet kompletne wyłamanie kilku dowolnych belek nie powinno wywołać takiej katastrofy. Firma, która ją wykonała powinna ponieść konsekwencje. Ktoś mógł przez to zginąć.
Jak u Morawieckich, prawdę mówi się do lat 5 i nad grobem. Taki zwyczaj.