i o to chodzi w rekolekcjach, ja pamietam, ze sie dobrze bawilismy na nich i byla spoko atmosfera
ale mam wrazanie, ze postujacy (Kasia) to jakis zlosliwy nauczyciel, ktory nie lubi Kosciola, tragedia trafic na taka
No i prawidłowo. Co to za jazda pod prąd jak wszyscy stoją? Może 100 metrów wcześniej jest zjad, dzięki któremu kierowcy nie musieliby godzinami stać w korku? Czasem trzeba myśleć, a nie trzymać się sztywno de**lnych przepisów.
A możesz jeszcze raz tylko po polsku? Bo nie bardzo wiem o co chodzi...