Pisiory cieszą się że w Ukrainie wybuchła wojna. Bo teraz już nikt nie pamięta o Pegazusie, o przekrętach obajtka, o nieruchomościach morawieckiego, o sasinowych wyborach, o gó*****ych maseczkach szumowiny szumowskiego i niedziałających respiratorach, zalegających gdzieś w magazynie. W zapomnienie poszła sprawa dwóch wież kaczyńskiego i wiele, wiele innych pisowskich przekrętów. Jednym zdaniem, wojna w Ukrainie jest na rękę bandzie kartofla.
Z tak małego fragmentu nie jestem w stanie nic więcej wywnioskować. Dziennikarz nie zadał żadnego pytania, więc nie mogło być żadnej odpowiedzi.
Nie jestem stronniczy. Nie znam ani jednego ani drugiego pana. Proszę popatrzcie od tej strony zanim mnie zlinczujecie. ***** ***
CIEKAWE czy gość czai co się dzieje w Polsce i czy wie jakim fi...m jest, czy żyje w błogim matrixie jak Putin jego idol. Moim zdaniem on jest bardziej oderwany od rzeczywistości niż Morawiecki od prawdy, Obajtek od nepotyzmu i przekrętów, Glapiński od ekonomii i finansów. co za czasy !!!
A jak nie będzie chciała, to ją zmusi. Tak po katolicku.