trytek: ty zrozumieniem nazywasz wyciąganie prawdy o boskim pochodzeniu Jagiełły z tekstu zawierającego prawdziwy szczegół, że bitwa w ogóle była, nazywając to czytaniem ze zrozumieniem. co właśnie udowodniłeś argumentem ad personam?
Zaj...y pomysł na biznes. Zamiast wywalać do śm***i można by rozkręcić wśród gówniażerii modę na podarte skarpety a za zarobione pieniądze kupić sobie nowe.
W Belgii, gdzie aktualnie mieszkam, zanim dojdziesz do pasów to samochód już zwalnia, bo wie, że możesz przez nie przechodzić i nikt nie ma z tym problemów. Jak jedzie rower, to nawet jak nie ma pierwszeństwa, to samochód go przepuści i tak samo piesi przepuszczają rowerzystow jak jadąc przecinają przejście dla pieszych. To się nazywa kultura
A może faktycznie tak wtedy było ?... Tylko prawaki zakłamały historię ?...