mój bardzo dobry znajomy też nie dowierzał i już nie żyje. Udusił się w szpitalu - wirus zeżarł mu doszczętnie płuca. No cóż, osoba pakująca kwiatki w celofan jest "mądrzejsza" od profesora medycyny, który przez kilkanaście lub kilkadziesiąt lat zdobywał wiedzę. Źle to wróży nam na przyszłość. Ludzie wierzą, że jakaś Żydówka urodziła syna, choć z nikim się wcześniej nie bzykała. Utrzymują też, że jej syn powrócił do żywych, choć wcześniej go zabili, a gdy lekarz mówi, że trzeba się szczepić to nie wierzą
Akurat od andżeja to nie trudno być mądrzejszym i żadna zasługa, jak ktoś zatrzymał się na rozwoju 3 latka. Gorzej, że ona gada sensowniej od wszelkiej maści PiSdzielców.
E tam słabiutko, teraz wejść do pokoju dziewczyny 15-30lat może być problemem, wszędzie ciuchy i kosmetyki,nie jedno mieszkanie widziałem. Robię remonty.
Fetor BB won memiarzu.