mam siódemkę długą, niestety tylko 3 l. silniczek. tarcze na kołach przód 348 mm, tył 345 mm najwięcej jechałem pełny licznik, wskazuje tylko do 160, lecz sat i kamera pokazały zgodnie 164 m/h. wyhamowywanie do zera około 30 metrów bez zarzynania. po ośmiu latach zrobiłem na tym samym składzie przeszło 160 tys. miles, a badania pokazują, że mogę jeszcze jeździć przynajmniej sezon. może to mi wytłumaczycie? bo w technologii jestem noga. wszyscy twierdzą, że maks to 30 tys. gdzie tu logika?
Tej ojciecdyrektor ty może cuś wiesz, ale nie w tym kościele.Uwielbiam kobity co po porodzie nawpieprzają się gówien, a potem dlaczego to dziecko płacze, albo dlaczego to dziecko nie śpi? Kuźwa po porodzie kończy się Eldorado wszystko co zjesz i karmisz piersią odczuje twój bobas. Także jakbyś zjadł to co na fotce to masz niezły dym. Dieta po porodzie jest bardzo ważna, przytyłaś 20kg teraz czas to zrzucić i dasz se radę te 3-4 doby bez obżarstwa.
mam siódemkę długą, niestety tylko 3 l. silniczek. tarcze na kołach przód 348 mm, tył 345 mm najwięcej jechałem pełny licznik, wskazuje tylko do 160, lecz sat i kamera pokazały zgodnie 164 m/h. wyhamowywanie do zera około 30 metrów bez zarzynania. po ośmiu latach zrobiłem na tym samym składzie przeszło 160 tys. miles, a badania pokazują, że mogę jeszcze jeździć przynajmniej sezon. może to mi wytłumaczycie? bo w technologii jestem noga. wszyscy twierdzą, że maks to 30 tys. gdzie tu logika?