O matko, narodzie ciemny... Kabanos, kotlet itd. to po prostu nazwa sposobu przyrządzenia potrawy. Nie ma nic wspólnego z zawartością. Tak jak może być sałatka z sałatą, a może być też taka, gdzie tej sałaty nie ma a sałatką jest (np. na święta, z majonezem, która została okrzyknięta królową stołu). A jak ten argument nie przemawia, to czemu parówki to są też berlinki, frankfuterki, serdelki i jak kto tam jeszcze nazwie, a to dalej jest PARÓWKA!
W całej Europie są zasiłki na dzieci ludzie są szczęśliwi i jakoś to działa.Ale w Polsce zabierzesz źle dasz jeszcze gorzej.Najepiej wyjechać i pobierać benefity w obcym kraju ....
To ile milinow dolarow juz przelal na konta Owsiaka lowcy jeleni?