Typie k**** twój wylew gorzkich żalów na wiosze ciągnie się jak flaki z d***, weź skończ bo my naprawdę mamy wyebane na to ze ci żona rogi dorobiła czy co tam. To twardzielsko-życiowe popierdywanie to na bloga
Była kiedyś taka piosenka "Wsiadł do autobusu człowiek z liściem na głowie. Nikt go nie poratuje, nikt mu nic nie powie. Tylko się każdy gapi. Tylko się każdy gapi i nic". Tutaj mamy podobnie: "Wsiadł do autobusu facet z wężem na szyi. Zrobił to abyście się do niego nie zbliżyli. Chce być bezpieczny zachowując dystans społeczny. Zdrowie zwycięża, dystans na długość węża" :D
Normalnie chętnie wybaczam. Niestety, jak widzę "absurdy" tego matoła, to mnie to przerasta.