Szkoła ma dać cię wyedukować, masz się nauczyć jak mówić po polsku, jak przemnożyć dwa razy cztery,dać wiedzę n/t historii czy geografii, w dalszej edukacji jak zbudować most, wyrwać zęba albo otynkować ścianę. Ma cię przygotować do wykonywania jakiegoś zawodu a nie przygotować do dorosłości. Jak pokierujesz swoim życiem, jakie umiejętności czy same papierki zdobędziesz i jak je wykorzystasz to twój problem. Jeśli jest się nieudacznikiem to najłatwiej zrzucać winę na szkołę, na pogodę na nie wiadomo co tylko nie na siebie.
★
Najlepiej oceniony komentarz
[Usunięty użytkownik]
Przypadek mojego wujka! Chłop siedzi już 5 lat na emeryturze (emerytowany górnik) , dzwoni do niego baba z sanepidu i mówi tak , Panie Wojtku po zrobieniu testów w Pana kopalni stwierdzam , że ma Pan COVID 19 , zostaje Pan poddany kwarantannie -Wujek mówi do niej Pani jakie testy? Jaka kopalnia ? Ja jestem już 5 lat na emeryturze! Babka nawet dowidzenia nie powiedziała , zatkało ją i tak się skończyła rozmowa !
ale ten bb55 ma jakieś układy z adminem. Kawały z d...y, jakieś sentymenty typu "czy ktoś pamięta 30 lat temu..." i siedzi na głównej cały czas. Takie badziewie nawet z poczekalni wywalał by.
Szkoła ma dać cię wyedukować, masz się nauczyć jak mówić po polsku, jak przemnożyć dwa razy cztery,dać wiedzę n/t historii czy geografii, w dalszej edukacji jak zbudować most, wyrwać zęba albo otynkować ścianę. Ma cię przygotować do wykonywania jakiegoś zawodu a nie przygotować do dorosłości. Jak pokierujesz swoim życiem, jakie umiejętności czy same papierki zdobędziesz i jak je wykorzystasz to twój problem. Jeśli jest się nieudacznikiem to najłatwiej zrzucać winę na szkołę, na pogodę na nie wiadomo co tylko nie na siebie.