Ja mam ksywę Szatan i rąk nie zacieram. Na początku wydawało się że hu...nią wprowadził coś nowego w prowadzeniu Sejmu po burakach z pisu a koniec końców sam okazuje się pisowskim pachołkiem.
Rozumiem, że Tusk już od półtora roku (ponad) mocno prauje na planem wypi*rdolenia ich ze szpitali, tak jak tego dokonał w poprzedniej kadencji,tylko PIS ich przywrócił?
Ale czekajcie to co miał zrobić ? Mimo oficjalnych wyników, braku możliwości sfałszowania wyników wyborów przez opozycję miał by dokonać zamachu stanu wtedy były moralny. Z tego co mówią nieoficjalnie Internety to po to pierwsze sondażowe wyniki wyborów wybrał minimalnie Trzaskowski żeby w nocy odklepać pół miliona punktów sztych kart ale ponoć był wspólny telefon Trumpa i Ursuli że jak to zrobią to koniec bo to wyjdzie od USA i będzie rewolucja. Dlatego Tusk się nie cieszył po ogłoszeniu wyników bo już wiedział że wała zrobić się nie da.
Jak ktoś jest bogobojny i popi*rdala do kościoła - źle. Jak ktoś pije alko z kumplami i się wygłupia, też źle.