Po pierwsze: szpital/ przychodnia/ lekarz ma podpisaną umowę z NFZ na określoną ilość świadczeń. Do rzadkości należy płacenie ponad ten limit.
Po drugie: szpital/ przychodnia/ lekarz po wyczerpaniu świadczeń wynikających z umowy z z NFZ ma przyjmować (trzeba płacić) czy ma zamknąć drzwi?
Po trzecie: szpital/ przychodnia/ lekarz kupuje sprzęt z własnego budżetu a nie dostaje z NFZtu.
Po czwarte: rozumiem, że wszyscy oburzający się po 8 godzinnej pracy zostają dobrowolnie w pracy i w ramach wolontariatu pracują jeszcze godzinkę lub dwie
Apropos bogatych ludzi przypomniał mi się dowcip:
Bill Gates mówi do swojej sekretarki:
- Wiesz Sara, upadł mi telefon i się nie chce włączyć. Kup mi Nokie a ja w tym czasie idę na lunch. Wrócę za godzinę.
Gates wraca do biura i pyta sekretarki:
- i co z moim telefonem?
- ale jakim telefonem?
- Przecież prosiłem cię rzebyś kupiła mi Nokie!
- No ale przecież kupiłam...
- To gdzie ona jest?
- Chyba przecież Pan prezes wie- w Finlandii!!!
to gdzie tu wiocha?