Śmieszy mnie ten ruski papier toaletowy - oni zwijają rolkę tak, że nie ma w środku dziury i nie da się go powiesić, więc stawiają rolkę na podłodze obok szczotki. Swoją drogą, szczotka też dziwnie, bo wszędzie stawiają gdzieś z tyłu, dyskretnie, a u nich stoi paradnie, w wejściu. A ten napój to nie druga połówka tylko taki Radler - słabe piwo pomieszane z sokiem. U nich to się nazywa "kuler" Może nie ma kopa ale działa moczopędnie, co widać...
Straszą wszyscy GMO a jest to po prostu kolejny etap rozwoju. Od zawsze człowiek ulepszał odmiany - to co jemy obecnie te 80lat temu wyglądało zupełnie inaczej...
Niech będzie jeszcze gorzej tak aby Ciemnota i Tępota pisoracka razem wszyscy z tego chlewa zakończyli swój żałosny los w szambie tam gdzie ich miejsce. Ceny powinny być 100% większe.
Śmieszy mnie ten ruski papier toaletowy - oni zwijają rolkę tak, że nie ma w środku dziury i nie da się go powiesić, więc stawiają rolkę na podłodze obok szczotki. Swoją drogą, szczotka też dziwnie, bo wszędzie stawiają gdzieś z tyłu, dyskretnie, a u nich stoi paradnie, w wejściu. A ten napój to nie druga połówka tylko taki Radler - słabe piwo pomieszane z sokiem. U nich to się nazywa "kuler" Może nie ma kopa ale działa moczopędnie, co widać...