Ciekawe do jakiego urzędu ? Już dzieci w podstawówce uczy się pisania listów a w tym min. adresowania korespondencji. Wiec nie pisał tego wkur.. podatnik tylko niedouczony rzemieślnik produkujący fejki.
Napiszę to na przykładzie zwykłych rzodkiewek. Kiedyś, ktoś mi zarzucił, że kupuję włoskie rzodkiewki zamiast polskich. To kupiłem oprócz tych włoskich, nasze polskie. I co? Polskie po przekrojeniu - ponad połowa czarna w środku, kilka suchych i pustych a dwie przezroczyste i wodniste, czyli takie bez smaku. Zaś te zagraniczne - ładne, umyte i każda idealna. No i te "patriotycznie" poprawne były droższe o ponad złotówkę.
a może SZOLC zainteresowałby się niewielkim państewkiem nad Morzem Martwym ?