A co na końcu tej górki Życie? Jakaś groszowa emerytura bo nie miałeś pleców na jakieś dobre stanowisko. Choroby starcze. Opuszczenie przez dzieci, które będą dzielić twoje mieszkanie już za twojego życia. A i tak ukradnie ci je sąsiad. I wyśle do DPSu.
Rozbiegany, nieobciążony silnik szeregowy.