To biedne dziecko, które uczestniczyło tylko w zajęciach dla dzieci, stało się naukowcem, bez żadnej opublikowane pracy i bez żadnych osiągnięć naukowy, nie współpracując z żadną jednostką naukową. Powiedziała o czym marzy, a dziennikarze bez mózgów napisali, że to już osiągnęła. Nawet matka zaprzecza pianiem ciemnych dziennikarzy! Do krytyków mojego wpisu. Proszę podać osiągnięcia naukowe tej dziewczyny!
A kiedy wypłacą pieniądze z SKO ?