TVN nie miał wyboru. Gdyby nie założyli sprawy w sądzie to by oznaczało przyznanie się do winy. A tak nawet jeśli stacja przegra to mają kozła ofiarnego w postaci tej "dziennikarki" która zaaranżowała przedstawienie z urodzinami Hitlera.
A w ogóle , to kto jeszcze ogląda telewizję?
Troszkę szybszy krok i by było po ptakach.