Dla chorych, niepełnosprawnych, osób starszych i takich co maja problem by dotrzeć do kościoła jak znalazł. Nie widzę w tym wiochy. U mnie w miasteczku jest jeszcze mobilna biblioteka (książka z biblioteki na telefon) - bardzo praktyczne dla moli książkowych co mają problemy z poruszaniem się.
Gdy chodziłem jeszcze do podstawówki pomniki kojarzyły mi się z zasłużonymi postaciami - Piłsudski , pomnik Nieznanego żołnierza , Kopernik (etc.) Teraz ten cały urok prysł. Jak dzieciaki mają się zachwycić kimś kto naprawdę wiele osiągnął skoro takie same pomniki (jak nie lepsze) mają totalnie nieznaczące osoby w naszej historii.
Nie wiem jak gotuje ale ciałko to ma idealne