Miały być najcięższe wypadki w Polsce a połowa sytuacji to nawet nie wypadki. Autor zapewne z platformy obywatelskiej. Co innego w opisie a co innego w rzeczywistości
Polskę nazywano krajem bez stosów. Stosy były na potęgę we Francji, Niemczech czy Anglii. Ale co ja tam mogę wiedzieć. W myśl lewaków Polska zawsze jest najgorsza.
No ale to nadal lepszy dowód na istnienie boga deszczu niż katolicy mają na posiadanie swojego.