Jednocześnie czytając opis i kątem oka rzucając na obrazek w pierwszej chwili pomyślałem że to jakaś przerysowana czacha. No bo są wielkie oczodoły, coś nosobodobnego i otwarta japa.
Zagłosowałbym na takich, co zlikwidują piramidę zusowską na rzecz zwykłych funduszy inwestycyjnych dla społeczeństwa (oczywiście bez kretyńskiego opodatkowania typu podatek belki). Zlikwidowali by monopolistę nfz na rzecz firm ubezpieczeniowych, konkurujących ze sobą. Zreformowali by system podatkowy tak, żeby do jego obsługi w skali kraju wystarczyło powiedzmy 100 osób a reszta won. Tak mi się marzy.
A co w tym dziwnego? Politycy (chociaż do konfederosji to słowo raczej nie pasuje) klękają gdzie popadnie aby tylko kasa się zgadzała.