A jeszcze dawniej gdy chłop pańszczyźniany zachorował to jego dziecko musiało u pana robić w polu! I królom Polki ani klerowi to nie przeszkadzało prawaki. Bo chłop to był podczłowiek wtedy.
Dokładnie - należy kupować ubrania wyłącznie z przerobionego plastiku w których pot leje się strumieniami a stopy śmierdzą ale to nic - i tak po kilku razach się je wyrzuca.
To w sumie szkoda że go nie zażarła. Byłoby jednego kr***na mniej.