czyli tłumacząc z kościółkowego na polski: muszą przyjść z zaświadczeniem potwierdzającym brak chorób wenerycznych gdyby "przypadkiem" rekolekcje przeniosły się na plebanię ;)
Metal jest zakazany ? Nie sądzę. Po prostu radio w Polsce puszcza kawałki bezpłciowe. Mają sobie lecieć w tle, gdy siedzisz w robocie, czy prowadzisz auto. Nic więcej. Większość wypełniając arkusz excela woli sobie posłuchać Sanah, czy innego Podsiadło, niż Vadera, czy KAT'a. A co do koncertów, to discopolo, czy Krawczyk też wyprzedawał całe sale w USA :) Jest np Antyradio, gdzie jest więcej cięższego brzmienia (rock, nie metal). Nie ma natomiast radia np z reggae :)
czyli dziecko z uszkodzonym mózgiem to przecież wspaniały przyszły wierny. KK to plugawe zło w każdej postaci. Czemu nasze zacofane społeczeństwo udaje że tego nie widzi.
czyli tłumacząc z kościółkowego na polski: muszą przyjść z zaświadczeniem potwierdzającym brak chorób wenerycznych gdyby "przypadkiem" rekolekcje przeniosły się na plebanię ;)