Pięknie podsumowana Polska klasa polityczna na 1 obrazku. Tylko o ile 100 konkretów było obiecanych i 90 niezrealizowanych. To działka pod CPK była grubym wałem tylko wszyscy umoczyli, bo kasa na kampanię poszła do Rafała, szef armir już nikomu z pisu nie mówił o sprzedaż a nowy nowy minister rolinictwa czekał 2 lata żeby przypomnieć o tym PISowi zamiast działkę odkupić. Co do Konfederacji to jak słyszę kiedy Tusk mówi im ze od czegoś trzeba zacząć kraść to sobie myślę że daje dobrą radę złodziejowi jaki herszt największej bandy złodziejskiej w historii Polski po komunię.
W sumie to lepsze niż strzelanie do ludzi bo ktoś nie odróżnia człowieka od dzika. Jak bym dostał pozwolenie na broń to bym strzelał do tych wynalazków a potem tłumaczył że trudno ich odróżnić od zwykłego bandyty.
Przy podziale 50/50 przy rozwodzie na pewno czułaby się poszkodowana.