nożyczki to chyba w hurtowni kupują na taką uroczystość. śmieszna zakłamane tępe błazny nienażarte św***e. zawsze gdzieś muszą mieć ochłapy - limuzynami na imprezę prezenty diety delegacje za kur...a co??? za za nasze pieniądze zrobili kawałek drogi i się lansują prostytutki .
jakoś mi ich nie żal w sumie mam gorzej niż oni ale i tak mi ich nie żal. Oni sobie włączą Wiadomości i pójdą spać spokojnie a mnie ch...j strzela jak myślę co się tu odwala.
Torebeczka markowa pewnie kupiona za dobrych peowskich czasów gdy dostawałą jeszcze sbecką emeryturkę.