Pinokio w słynnej podsłuchanej rozmowie wyraźnie mówił co jest najlepsze na obniżenie oczekiwań obywateli. Wojną, Panie i Panowie... Pomagajmy, ale nie obniżajmy naszych standardów bo...
Myślę czasem, że to sen. Co tydzień chadzałem do kościoła i w końcu zrozumiałem, w wieku 60 lat, że On jest, ale nie tam i nie w Watykanie. To instytucja, stricte, biznesowa.
bo się kupuje swój rozmiar a nie mniejsze żeby flaki nie wisiały