Ale jaki masz problem odłożyć telefon,który już nie jest na drugie, iść do ogrodu(jak kiedyś za garaże), i znów cieszyć się życiem bez TV, komputera i całej reszty!
Wiem, że mnie objedziecie, ale sam tak parkuję. Od momentu, kiedy jakaś men..a zajechała mi po błotniku i uciekła. Będę tak parkował, do momentu, kiedy ludzie nauczą się parkować i wysiadać z auta nie uszkadzając auta zaparkowanego obok. A jak się komuś zdarzy, niech pochyli swoją dumę i poczuje się do jakiejś odpowiedzialności za swoje czyny.
To nie jest wiocha tylko bardzo mądre postępowanie.
Natomiast u nas jest religią w wymiarze 2/3 godzin tygodniowo. Czy jesteśmy w rozwoju za "murzynami"?
Jedyny samolot co pomieści jaja załeńskiego