Siedzi baca nad rzeką i pierze kota. Przechodzi turysta.
- Baco, kota się nie pierze.
- Pierze się.
Za godzinę wraca turysta, patrzy, a na brzegu leży martwy kot.
- A mówiłem wam, baco - nie pierze się kota.
- Pierze się, pierze, ino się nie wyżyma
Ludzie coraz więcej pracują na coraz większe telewizory w których puszczają wielkie NIC, stare programy, względnie w kółko powtarzane te same filmy co jakiś czas albo głupoty z yoytuba, względnie ogłupiające programy o polityce.
Pewnie Kurski dał mu wskazówki :)