Jak dla mnie te osoby wrzucając pety do samochodow to jacyś debi.e. Ciekawe czy Ci wszyscy dbający o czystość są tacy idealni, napewno nigdy nie wyrzucili na ulicy chociazby papierka po cukierku, na pewno nie palą węglem w piecach i z pewnością idealnie i dokładnie segreguja smieci. Rozumiem, buetelki, papiery czy inne duże smieci ale niedopałki papierosów to już jest kr***nstwo, a poza tym czesto taki pet się jeszcze pali.
W Niemczech Lidl wprowadził do sprzedaży polskie kabanosy i kiełbasy. Oburzyło to niemieckich rolników i Lidl je wycofał. Dobrze, że w Polsce pozwalają im sprzedawać polskie wyroby.
Nie zaleją. Idzie sezon grzewczy i już są na następnej robocie. Takie dziury latami zalegają, bo robią tak nie tylko w Wołominie ale wszędzie. Jakby robili to w lato, to by zalatali -teraz nie.
Jak dla mnie te osoby wrzucając pety do samochodow to jacyś debi.e. Ciekawe czy Ci wszyscy dbający o czystość są tacy idealni, napewno nigdy nie wyrzucili na ulicy chociazby papierka po cukierku, na pewno nie palą węglem w piecach i z pewnością idealnie i dokładnie segreguja smieci. Rozumiem, buetelki, papiery czy inne duże smieci ale niedopałki papierosów to już jest kr***nstwo, a poza tym czesto taki pet się jeszcze pali.